(81) Opóźnione loty, odszkodowania, KASA !

Opublikowany 9 gru 2018
#kapitandariusz #turbulencja
Turbulencja sklep turbulencja.pl
Opis sytuacji związanej z nieprzewidzianym opóźnieniem lotu ...
A tutaj inny w tym temacie: plthrow.info/my/wideo/p5l_aXme0bJpd2g.html
Patronite patronite.pl/Turbulencja
Facebook tturbulencja/
Grupa zamknięta groups/491252114713189/
Instagram turbulencja_kapitandariusz

Komentarze

  • Tradycyjnie bardzo interesujący film. Pozdrawiam serdecznie.

  • Problem "rmentalności roszczeniowej" u niektórych klientów/pasażerów bierze się z samego systemu operacji linii lotniczych, który jest - oczywiście - oparty na systemie amerykańskim. A tutaj ludzie lubią się skarżyć o byle co (np. bo pani oblała się gorącą kawą w McDonalds... - i wygrała miliony dolarów!) Jeżeli ktoś ma dostęp do bezpłatnego prawnika (bo np. wujek John jest takowym prawnikiem), to czemu nie zaskarżyć skoro 95% spraw kończy się ugodą pozaprocesową. Dla większości firm jest taniej dać takiemu skarżącemu polubownie te 200 czy nawet 500 dolców niż ciągać się miesiącami po sądach i do tego mieć potem złą reputację. I to oczywiście wpływa później na następnych chętnych do odszkodowań. Jeżeli dotyczy to większych odszkodowań od bogatych firm (np. firmy ubezpieczeniowe czy szpitale), to taki dureń nie zdaje sobie sprawy, że za jego bezmyślne często "odszkodowanie" będą musieli zapłacić inni klienci. Ale to już inna para kaloszy. Ale opłaca się być grzecznym wobec takich lotniczych niespodzianek: Lufthansa przełożyła mi kiedyś lot na drugi dzień, i - ponieważ byłem jedynym spokojnym posażerem podczas tego "przebukowania" - to nie tylko dostałem business klasę ale jeszcze zwrot 500 euro... Naprawdę warto!

  • Super opowieść więcej takich poproszę. Fajnie się ich sucha co się dalej stanie :-)

  • Ale brednie. Wg unijnego prawa w przewozach kolejowych przy opóźnieniu minimum 60min przysługuje częściowy zwrot (chyba 15% jeśli się nie mylę). Sam z tego skorzystałem i to w Polsce i Niemczech. Odnośnie opoźnień samolotów to musi być minimum 3h i nie może być to nadzwyczajna sytuacja itp. Awaria samolotu nie jest podstawą to nie wypłacenia odszkodowania.

    • @turbulencja jednak 25% przy 60min przysługuje. Za taką kasę można już szaleć!

    • @turbulencja no :-) a im dłuższe opóźnienie to większy procent kwoty zwracają.

    • Super :) 15%

  • Z tymi odszkodowaniami to jest roznie . Raz mi sie przytrafilo ,ze nie odlecialem z lotniska. Przewoznik Ryanair ,lotnisko Szymany-Mazury. Odlot mial byc o 21.45 ,ale niestety obsluga podawala ,ze bedzie opoznienie z powodu niby mgly. Przez kolejne 2-3 godziny ,ciagle nas zwodzili ,ze samolot juz leci z Modlina(tam wysadzil pasazerow zamiast na Szymanach) ,ze bedzie za 15 minut . Ja odpalilem Flightradar i juz wiedzialem ,ze to sciemia . Samolot polecial spowrotem do Londynu (pusty) . Sciemniali nam tak do dokladnie 2 w nocy. Wyobrazacie sobie jakie tam lecialy epitety. Okolo 3 wyszlismy z lotniska ,puscili nas wyjsciem na plyte i wejsciem do terminala na przylotach spowrotem na terminal. Lotnisko to jest na totalnym zadupiu tak wiec pociag czy autobus graniczy z cudem o tej porze dnia. Podstawili jakies tam autobusy ,ale trzeba bylo za bilety slono placic . Pomijam kwestie ,ze przebukowanie biletu graniczylo z cudem. Mi sie udalo kupic za 3 dni dopiero. No ,ale do rzeczy........ odszkodowania nie bylo ,bo ...cytuje " Lotnisko Szymany nie jest na liscie ..." jakiejs tam (zapomnialem jak to powiedzieli ,bo bylo to 3 lata temu. Tak wiec dupa z odszkodowania. Trudno . Zycie..... ;) .

  • 19:16 ‚Możecie cmoknąć nas w pantograf’ - PKP IC mogłoby rozważyć to zdanie jako hasło reklamowe 😂

  • Gratuluję szczerości. Najważniejsza jest dokumentacja innymi słowy bezpieczeństwo jest mniej ważne od papierków :)

  • Dwa lata temu mieliśmy opóźnienie z majorki do schonefeld o jakies 3,5 godziny. Nasz lot został odwołany i musieliśmy lecieć linią alternatywną. Zamiast wylądować na schonefeld, lądowaliśmy w Dreźnie. Docelwo mieliśmy lecieć Azur Air, a wróciliśmy Germania. Do tego zostawili część naszych bagaży ( dotarły po tygodniu do domu ) Jeden mail do Azur Air i po jakimś miesiącu poproszono nas o numer konta, parę dni później moje konto wzbogaciło się o 1600 euro. Po 400 na każdego członka rodziny.

  • Cmoknąć w pantograf.... Mega

  • Co po niektore chamy podrozuja najnowoczesniejsza technika na Ziemi, za grosze, a ich miejsce jest wlasciwie na grzbiecie spoconego wielblada w karawanie w poprzek Sachary.

  • No nie zła historia :-)

  • Dziękujemy pozdrawiamy.

  • Z wielką przyjemnością oglądam Pana filmiki. Czy mógłby Pan opowiedzieć o blokadzie drzwi do kabiny pilotów. Podobno jest to ciekawy system antyterrorystyczny, kiedyś o tym słyszałem że wprowadzono po ataku na dwie wierze.

  • Bardzo profesjonalnie i normalnym jezykiem opisywana praca pilota .Swietne filmy .

  • Przemiły gawędziarz z naszego Kapitana Dariusza ....do końca się słucha jego opowieści ,.. bez ubarwiania realny przekaz...

  • Ma Pan wielki talent opowiadania. Oglądam Pana filmy od początku do końca bo bardzo wciągają. Zauważam często że wpadają Panu Śląskie słówka. Czy mogę zapytać z jakich okolic Pan pochodzi? Ja jestem z opolskiego. Pozdrawiam serdecznie....

  • Panie Darku, bardzo fajnie Pan wyjasnil wiele punktow jezeli chodzi ogolnie o opoznienia samolotow. Komunikacja z klientem jest wszystkim w takich sytuacjach. Sama czesto latam wiec temat jest mi bliski :) Pozdrawiam z NYC

  • co to tego pociagu nie zgodze sie albo ten typek go poprostu oszukal bo mieszkam w niemczech i kiedys jechal pociagem DB ( nie pamietam gdzie jechalem...) i pociag mial lekko ponad 2 godziny opoznienia to po pociagu chodzil typek z kartkami i je rozdawal na nich pisze ze pociag taki i taki o tej i o tej godzinie mial 2 godz opoznienia i to podpisuje ten kontroler i daje pieczatke i dostajemy potem ta kartke i musi ja w domu sami wypelnic numer konta imie nazwisko itd i wysylamy to do DB ( na kartce pisze ile dostaniemy spowrotem) i po jakims czasie dostaniemy pieniadze spowrotem

  • Osobiście znam pewnych ludzi, którzy tylko czekają na takie opóźnienia za które należy się kasa. Co roku wybierają się na wczasy, rodzinka 2+1, co roku modlą się o opóźnienie żeby wczasy taniej wyszły. W 2018 roku udało się im odzyskać połowę ceny wczasów od Small Planet (które później upadło ;)). Co ciekawe są to ludzie dla których pieniądz raczej nie powinien się liczyć bo mają dobrze prosperującą stację paliw i firmę zajmującą się montażem klimatyzacji. Na lotniskach co roku widzę takich "wczasowiczów" którzy na słowo opóźnienie dostają jak to Kapitan powiedział "orgazmu" i zaświecają się im w oczach $$$, chwytają telefon do swojego "prawnika" i od razu szykują się na batalię o "pinionszki"... ŻAŁOSNE.

  • super filmy

  • Hej, mam pytanie, ktore frapuje mnie od dawna, zawsze kiedy widze zaparkowane samoloty na lotnisku. Kto posiada kluczyki do samolotu? :)

  • Witam pana serdecznie, pytanie z innej beczki moze pan powiedziec mi jakiej firmy jest kamerka i jaki to model co pan nagrywa. Dziekuje pzdr.

    • A jaki konkretnie model bo wie pan jest ich zapewne wiele heh. Bardzo fajny kanal i swietne merytoryczne odpowiedzi. Raz jeszcze bardzo dziekuje zycze panu Szczesliwegi Nowego Roku 2019 oraz ile startow tyle powrotow. Pozdrawiam.

    • Bogdan Bendowski Sony

  • prosiłbym bardzo o stworzeniu odcinka o lataniu w związku z Brexitem

  • dziękuje panu za filmy! - ja sam czasami latam z UK do Polski,żałuje,że częściej nie latam na wakacje do Polski,w tym roku byłem tylko ze 2 razy,samolotem Ryanair latam,martwię się,że po Brexicie - nie będę mógł lecieć do Polski,dlatego,że wtedy by mnie nie wpuścili z powrotem do Anglii,czy mógłby pan odcinek zrobić o tym,w związku z Brexitem,bo ja mieszkam w Wielkiej Brytani,martwię się tym,czy będę mógł wciąż latać,po wyjściu Anglii z Unii Europejskiej.

  • Miałem iść spać ale siedzę i gwałcę PLthrow i oglądam Twoje filmiki. Świetnie tłumaczysz bardzo ciekawe rzeczy. Rozwijaj kanał bo warto! Pozdrawiam i Zdrowych Wesołych!!

  • Z tym hamakiem między podwoziem było dobre Panie Darku

  • Na kolei są odszkodowania przy opóźnieniach powyżej godziny, ale dotyczy to pociągów wyższej kategorii a nie lokalnych.

  • Wesołych świąt

  • Ja też miałam sytuację jedną nieprzyjemną niedawno - lot opóźniony o ponad 5 godzin, siedzieliśmy na tobołach zmęczeni, wkurzeni. Trochę poczytaliśmy w sieci i znaleźliśmy firmę givt, której zleciliśmy walkę o odszkodowanie. Trochę to trwało, przewoźnik opóźniał odpowiedzi na maile itp. ale się udało. Takie sytuacje są kiepskie i uważam, że trzeba walczyć o swoje, nie należy popuszczać za ten stracony czas.

  • Znalezione w sieci plthrow.info/my/wideo/s4N8p5Wc1K6veZc.html

  • Tego filmu jeszcze nie zobaczylem, ale czekam na komentarz w nastepnym odnosnie lotu LA8084 z Sao Paulo do Londynu i awaryjnego ladowania w Belo Horizonte - mam nadzieje, ze znajdzie Pan chwila opowiedziec o tym przypadku.

  • WSTYD MI ŻE ZNAM CIĘ OSOBIŚCIE

    • @franz gizinski "Pierwszy raz pisałem hejta" Dawno już nic mnie tak nie rozbawiło xD

    • @turbulencja Proszę wybaczyć -pierwszy raz pisałem hejta i w afekcie pomyliłem adresata -wszystkiego co najlepsze dla Pana

    • franz gizinski Niestety, nie znam żadnego Franza :( Ale może to pseudonim, gdybym wiedział kto, mógłbym się wypowiedzieć, czy ta znajomość jest wstydliwą dla mnie..Pozdrawiam serdecznie i Wesołych Świat :)

  • Byku ziemia jest płaska? I co z chemitrials? Ufo?

  • Może jakiś filmik o POLFRA i ogólnie jak wygląda Free Route Airspace w europie i na świecie

  • Witam panie kapitanie, mam takie pytanie; nie każdy zostanie pilotem ze względu na różne okoliczności, ale wielu z nas pasjonuje się lataniem, czy jest jakiś symulator lotu dość wiernie odzwierciedlający sytuację w kokpicie. Może mógłby pan coś polecić na Windowsa, IOS-a czy Androida. Pozdrawiam

  • Druga sprawa: Lot z jakiegokolwiek europejskiego miasta do Gambii trwa około 8 godz. i można kupić bilet za mniej niż 1000zł w dwie strony. Natomiast lot z Banjul do Freetown w jedną stronę kosztuje min. 600zł i trwa około 1 godz. Zastanawiam się i męczy mnie to pytanie, dlaczego LOT nie wejdą na rynek Afrykański i nie zapełnią ogromnej luki zapotrzebowania transportu pasażerskiego? W tym roku zapłaciłem za bilet lotniczy w 2 strony z Freetown do Nairobi ponad 6000zł w economy class. Czy Polacy są za głupi, mając samoloty i fundusze nie wejdą w tak lukratywny rynek? Afryka aż się prosi, żeby rozbudować sieć lotniczą w rozsądnej cenie. O co tu chodzi? Wie Pan? Serdecznie Pozdrawiam MM

  • Witam! Dziękuję za wyjaśnienie tych sytuacji. Ja mam takie pytanie: Linie lotnicze Thomas Cock Scandinavia sprzedało teraz w grudniu pewną ilość biletów z Kopenhagi do Banjul (Gambia) za 40 Euro w dwie strony. Skorzystałem z tej okazji i faktycznie otrzymałem bilet na który poleciałem. Tanio, Szok! Ale mimo tego, że to był Airbus A330-300 i był pojemny to było jeszcze wiele wolnych miejsc. Sprawdziłem, miejsca były wyprzedane. Nie rozumie tej polityki, przecież niemal na każdym locie są wolne miejsca, dlaczego nie są sprzedawane te miejsca za symboliczną kwotę tylko np. leci 50% pasażerów i trzymają cenę, nie sprzedadzą w ramach last minute? Gdzie znaleźć w jednym miejscu tanie czartery z całej europy? Teraz się namęczę szukając po r.pl, flytui.com itd. Dziękuję i pozdrawiam Mirek

  • Ci wielcy fajterzy to w większości panowie tfu prezesi, myślą, że świat jest ustawiony pod nich

  • Zawsze się znajdzie jakaś menda w grupie która robi dodatkowe zamieszanie, najgorsi są politycy ich sezonowe urzędasy państwowi prezesi dyrektorzy i prawnicy z gębami pełnymi frazesów bez wartości dodanej a potrafią namieszać nawet na pokładzie. Pasażer to też zagrożenie , ja bym był bardziej radykalny bo przez takiego imbecyla do którego musi Pan wychodzić i z nim rozmawiać może Panu np. coś umknąć w końcu jest Pan tylko człowiekiem i też popełnia błędy.W ogóle powinno to być zabronione żeby kapitan wychodził i kogoś przekonywał, tłumaczył się. Tylko zero-jedynkowe rozwiązywanie problemów przede wszystkim w stosunku do ludzi w samolocie daje efekty. Agresja fizyczna czy słowna natychmiastowa eksmisja z samolotu. Albo może "przypadkowo" kopnąć w stery to też zapewni wrażenia tym co pyszczą, a ci co nie pyskują zrozumieją :) A potem krótki komunikat do pasażerów że musiał Pan jednego pasażera uspokajać i przez to wyleciało Panu z głowy np. ustawienie klap, nie jest pewien czy podał Pan odpowiednią ilość paliwa do zatankowania i nie sprawdził do końca check listy. Lincz na pokładzie gotowy haha.

  • Powodzenia Panie Cpt. I oby jak najmniej zgredów na pokładzie :-)

  • dzięki!

  • Cmoknąć w pantograf? Super!!!

  • ja sie zawsze cieszę jak jest lot opóźnia o duzooo , bo to darmowy dzionek urlopu, sral te odszkodowanie

    • a tak apropo to bilety po 2 e to sa ale doplacamy my wszyscy do nich w doplatach dla lini. Uwazam ze ten material to byl strzal w kolano. Niepotrzebny

    • bylo tez sporo ooznien do 2h w naszych ppodrozach ale to pikus

    • aleee, obejrzalem do konca iiii, mowi pan jak Pilot danej lini. Czesto jest tak ze niema informacji zadnej i my jako pasazerowie musimy czekac. To jest lotnisko. Nie mozna skoczyc na pizze. Obsługa tak naprawde ma . hmm . Mialem jeno opoznienie ponad 3 h i co nic. Ceny na lotnisku sa kosmos a jak sie czeka i nie wiadomo jak dlugo ...to co

  • Podróżowanie samolotem przez długi czas było czymś bardzo drogim, nie wiele osób mogło sobie na to pozwolić, dziś ten środek transportu jest bardziej dostępny, widać też ludzie stawiają własne ego ponad wszystko A co najgorsze nawet ponad bezpieczeństwo. Brakuje im zrozumienia, że pieniądze to nie wszystko.

    • Artur mądrze piszesz

  • Świetny komentarz dotyczący wieku floty - do Dublina z MUC latam 32-letnim airbusem A320 Lufthansy ;-)

  • Najzabawniejszy odcinek w historii kanału. Wincyj takich!

  • Jak zwykle Pan Dariusz przesłał nam interesujący i edukujący film :) Często latam na trasie CGN-GDN czy CGN-EDI i na odwrót. Kilka razy zdarzyły się opóznienia spowodowane różnymi przyczynami, ale w moim odczuciu, zawsze największe pretensje i "sapy" mają obywatele Niemiec. Ciągle i wszystko im się nie podoba. Oni chyba rodzą się już z adwokatami :D Nie wiem jak u Was? Może Pan Kapitan zrobi materiał o awanturujących się pasażerach? Ile startów,tyle lądowań :) Pozdrawiam :)

  • Takie filmy lubię najbardziej

  • Oj Panie Darku. Żeby Pan był kierowcą autobusu jak ja wcześniej to dopiero by się Pan na słuchał... ludzie to najgorszy ładunek jaki można przewozić, teraz na szczęście jeżdżę ciężarówką od kilku lat i mam święty spokój. Czasami trafił się transport żywca (małe świnki) i zdecydowanie wolałem je wozić i posłuchać kwiczenia niż ludzi w autobusie...Pozdrawiam z Norwegii 😊😊😊

  • Panie Kapitanie Darku, trafiłem na kanał dzięki wzmiance na forum lotnictwo.net po katastrofie LionAir. Po obejrzeniu tego odcinka musiałem nadrobić zaległości. Na chwilę obecną nadgoniłem wszystko. Dziękuję za świetną robotę, za wiedzę jaką Pan się z nami dzieli i za sposób w jaki Pan to robi. Z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki. Pomyślnych wiatrów. I pozdrawiam serdecznie.

  • Ja może nie latam często i nie miałem takiej sytuacji. Jak usłyszałem tą opowieść, to kojarzy mi się to z prostactwem i brakiem wyrozumiałości. Ludzie się zachowują jakby było robione im na złość, że doszło do usterki. Czyli podczas jazdy samochodem, jak strzeli opona, bo leżał gwóźdź, to zamiast zachować spokój i szybko wymienić na koło zapasowe, lepiej zacząć gestykulować i zadzwonić do adwokata, bo ktoś musi za to beknąć. Firma produkująca opony wykonała zamach na ich 'czas'. Nic dziwnego, że w korkach na drogach jest jak w zoo, skoro każdy zrobił się taki ważny. Dzisiaj trzeba umieć się sprzedać i umieć walczyć o swoje, chyba nie wszyscy zrozumieli tego sens, a mimo to wzięli to do siebie. #cebulanietylkowpolsce

  • Czy będzie Pan kiedyś leciał z Warszawy?

  • Widać jeszcze dużo emocji w całej opowieści. Merytorycznie osłabia to treść przekazu jednak pewnie zadziała clickbaitowo, wywoła więcej emocji, niezrozumienia w ogladaczach pasażerach :)

  • mega film Panie Darku :)

  • Czy jest mozliwosc zrobienia odcinka na temat odmrazania samolotu ibczy to jest potrzebne i jaki efect ma szron , lod na take off???

    • lolus pololus nie wolno im startować ze szronem lub lodem, opływa powietrza może być wystarczający inny aby zmniejszyć sile nośna, za dużo wypadków było przez lód.

  • Panie Darku w nawiązaniu do wypowiedzi z ok. 7 min. odnośnie wieku eksploatowanych samolotów mam kilka pytań. Czy jest jakaś graniczna liczba ile dany egzemplarz samolotu (np.A320) może latać? Czy jest to zależne od jego wieku? Ilości godzin spędzonych w powietrzu? Godzin pracy silników? Czy może jakieś inne czynniki przy założeniu że samolot jest regularnie serwisowany i nie uległ wypadkowi. Moje główne obawy dotyczą starzenia się materiału i możliwości pojawienia się mikroskopijnych uszkodzeń części kadłuba, skrzydeł i przewodów hydraulicznych ukrytych pod poszyciem których nie widać podczas obchodu samolotu przed startem. Czy podczas generalnego przeglądu samolotu poszycie jest rozbierane? Czy elementy konstrukcyjne są jakoś prześwietlane? Kto i na jakiej podstawie decyduje że dany samolot już nie nadaje się do eksploatacji? I czy nie wygląda to tak jak z używanymi samochodami że nowy "na zachodzie" lata 15 lat a następnie zostaje sprzedany jakimś tanim liniom i tam lata kolejne 15 lat. Czy w Polsce istnieją jakieś cmentarzyska starych samolotów pasażerskich? Pozdrawiam.

    • Mateusz Zimon to fakt jemu chodziło o samoloty komercyjne. Ja latam Cirrusem SR-22 i jest zbudowany na 12 tys godzin i w tym czasie żadne strukturalne inspekcje nie są potrzebne (po 12 tys godzin coś tam zasadniczego trzeba zrobić aby latać dalej). Latałem Diamond D-40 i ten samolot został zbudowany bez limitu życia ale co 2000 godzin poważne inspekcje kadłuba i poszycia są konieczne.

    • @Olasek masz na myśli GA ja mówię o komercyjnych ewentualnie bizjetach

    • Mateusz Zimon masz racje o cyklach, 70-letnie samoloty o których mówiłem to takie pomniejsze prywatne bez kabiny ciśnieniowej.

    • @Olasek i tu się mylisz bo jest magiczna liczba resursów kabiny gdzie trzeba by wymienić cały kadłub by nie otworzył się jak puszka Aloha Airlines. Samoloty latające na krótszych trasach są częściej kontrolowane ze względu na właśnie liczbę cykli strat/lądowanie

    • Wojciech Wojtala do tej pory latają samoloty mające po 60-70 lat. To tylko kwestia robienia przeglądów i wykonywania napraw. Po pewnym czasie samolot jest już na tyle stary ze przestaje być ekonomicznie opłacalny do regularnej obsługi pasażerskiej z uwagi na częste problemy - wtedy idzie na bok i ewentualnie lata sporadycznie.

  • "Żeby on miał długopis właściwy" 😂😂

  • Super odcinek, moim zdaniem poza technicznymi jeden z ciekawszych. Panie Kapitanie ma Pan dar do ciekawego opowiadania. Jak widać praca załogi to także stres i sztuka opanowania emocji pasażerów.

  • Ja już rok czekam na odszkodowanie od pewnej linii... I się pewnie nie doczekam bo znikają z polskiego rynku...

  • super kanał , super kolesia - pozdrawiam

  • czesto latalem,sytuacje ,ktore opisal G. zdarzaly sie ,treraz widze to jaśniej...,dzieki super pilocie,wiecej filmow prosze c

  • w takich sytuacjach tylko AirHelp i tyle

  • Bardzo ciekawe są też reklamacje bagażowe, pamiętam, jak w jednej z polskich charterowych linii lotniczych zaginął pasażerce bagaż (zdarza się niestety, rzadko, ale jednak), to klientka napisała że nie interesuje jej standardowe odszkodowanie wynikające z przepisów i umowy z przewoźnikiem, bo ona w tym bagażu miała dwa laptopy, aparat lustrzankę, kamerę sportową i uwaga - złotą biżuterię - całość wyceniła na 45000 zł i żądała zwrotu takiej kasy grożąc kilkoma znanymi kancelariami prawniczymi :-) Pani wracała z Hurghady. Niestety, my Polacy mamy taką mentalność, że jak gdzieś wyczujemy kasę to po trupach, bez względu na wszystko. Pamiętam też, że jako kierownik działu operacyjnego w jednej linii charterowej musiałem w miesiącu wysyłać średnio kilkanaście opinii do ULC-u w odpowiedzi na żądania pasażerów dotyczące wypłaty odszkodowań z tytułu opóźnionego lotu. Problem był tylko taki, że jak lot jest opóźniony z przyczyn niezależnych od operatora, np. pogoda (90 procent zgłoszeń) to pasażerom należą się świadczenia (woda, batonik, obiad, hotel - w zależności od długości opóźnienia), ale odszkodowanie już nie. Wysyłaliśmy więc do ULC-u wyjaśnienia, załączając METAR z danego dnia i tyle. A pasażer miał nadzieję, że wczasy kupione na last minute za 1600 zł przy odszkodowaniu 400 Euro będą za darmo :-)

  • Witaj! Oglądałem prawie wszystkie odcinki, zawsze mnie kręciło latanie, brałem pod uwagę program od 0 do ATPL więc wykupiłem sobie "lot zapoznawczy" 2 miejscowym samolotem - 1 godzinę. Już po 5 minutach od startu utwierdziłem się w przekonaniu że tam z przodu, w kokpicie a320 lub B737 czy jakiegokolwiek innego liniowca nie siedzą ludzie z przypadku, tylko są to fachowcy/specjaliści którzy muszą wykazać się opanowaniem i zawsze prawidłową oceną sytuacji. Ogrom informacji jakie zbiera i analizuje pilot jest niewyobrażalnie duży (ATC, pułap, kurs, wznoszenie, przechył, wiatr, prędkość, parametry silnika/urządzeń pokładowych, mapa VFR - ćwiczenia wojskowe, ruch innych samolotów, itp.) Byłem trochę zawiedziony tym że praktycznie nie uświadczyłem wolności, na wszystko ma być pozwolenie, lub musisz wszystko meldować ATC, studiować mapy, gdzie poligon ,a gdzie strefa bez zezwolenia na lot, pisze o lotach VFR bo w IFR jest to normalne :). Ale najgorszym rozczarowaniem było to że nie uświadczyłem efektu WOW!!! Chce to robić! To jest fantastyczne być tu na górze! Zapisuje sie na 0-ATPL! Po prostu reakcja typu - no lecimy sobie, spoko... bez strachu i podniecenia - trochę nuda nawet. Chyba nie nadaje się na pilota bo jakoś mnie to nie kręci :) Kiedyś kręciło dopóki nie spróbowałem :) Czy potencjalny pilot musi czuć to WOW!? Ja np. już miałem większe WOW! kiedy wziąłem szybki sportowy motocykl na jazdę próbna z salonu i mogłem poszaleć na nim 2-3 godziny i czułem takie podniecenie - taak to jest to! Nie chce go oddawać! Musze go mieć! Kupuję! Pozdrawiam :)

  • 11h na lotnisku zepsuty samolot..... dwa wołczery na około 30zł przez cały dzień.... na koniec dostałem odszkodowanie ponad tysiaka. Szkoda mojego czasu.... linia ryanair.

  • Panie Darku. Bardzo lubię Pana filmy, ale skoro rusza Pan drażliwy temat, to i należy spodziewać się gorętszej niż normalnie dyskusji. Zacznijmy od samego początku. Proszę nie dziwić się pasażerom, że nie byli zachwyceni lotem samolotem bez napisu, którego się spodziewali. Moi znajomi mieli ostatnio okazję lecieć właśnie taką wynajętą maszyną i tylko dwie osoby w obsługi pokładowej mówiły ledwo po angielsku. To był lot międzykontynentalny w imieniu naszego narodowego przewoźnika i spora część ludzi wykupiła (z reguły droższe niż u konkurencji) bilety z założeniem, że obsługa będzie polskojęzyczna. Wydaje mi się, że doświadczony kapitan nie powinien być zaskoczony, że część ludzi była zaniepokojona. Mało kto orientuje się, jak wyśrubowane są standardy kontroli samolotu, a im więcej ktoś się orientuje, tym mocniej zdaje sobie sprawę, że nie zawsze są one identyczne między firmami - zwłaszcza firmami "no-name". Po co zabawa w szyfry, które i tak każdy rozumie. Emirates jest na 7, a na przykład Lufthansa na 12 miejscu listy najbezpieczniejszych linii. Proszę nie robić k... z logiki i nie dobierać faktów pod z góry przyjętą tezę. Miło, że tłumaczy Pan z jak wieloma problemami wpływającymi na opóźnienie można się spotkać. Nie rozumiem natomiast zupełnie całego wywodu z cmokaniem w pantograf. Miał Pan opóźniony pociąg, więc i Pana pasażerowie nie mają prawa narzekać? W Japonii odjazd pociągu 20 sekund za wcześnie stał się skandalem. Jak już się porównywać, to do najlepszych. To nie jest absolutnie Pana sprawa, czy pasażer zapłacił za bilet mniej, czy więcej, niż za kanapkę. Wygłaszanie podobnych tez jest wysoce nie na miejscu i zdecydowanie deprecjonuje standardy obsługi pasażera w firmie, dla której Pan lata. Jako Pana pracodawca, byłbym poważnie zaniepokojony tego typu stwierdzeniami wygłaszanymi publicznie. Jeśli obecność na pokładzie "towaru", który czasem nawet głośno wyraża swoje niezadowolenie z opóźnienia jest dla Pana niezrozumiałe, to polecam pozostanie przy cargo, bo o liniach przewożących jedynie "klientów w krawatach" nie słyszałem.

    • @turbulencja ...Czy jest jest według tej strony różnica w operowaniu na JSI, HER a na CDG... ...są specjaliści od sprzedaży opracowanych przez siebie statystyk bezpieczeństwa :D... Tak. Teraz pożonglujemy troszkę oznaczeniami lotnisk, o których mało kto słyszał , żeby pokazać swoją wiedzę, a na końcu zdyskredytujemy oponenta tym, że podpiera się wynikami, ża które trzeba zapłacić. Rozumiem, że wygłaszając za darmo swój osąd na temat bezpieczeństwa w obu firmach, wziął Pan pod uwagę jakiekolwiek inne wskaźniki, niż ilość utraconych maszyn w ciągu ostatnich dwóch lat. Bo ani na filmie, ani w poprzednich komentarzach nic o tym Pan nie wspomina. Nie mam zwyczaju łapać wszystkiego jak pelikan, co powiedzą mi mądre głowy na "jutube", więc i Pańską ocenę chciałem jakkolwiek poprzeć lub skonfrontować. Rzuciłem okiem na Aviation Herald i troszkę mi się nie bardzo zgadzały proporcje w raportowanych wypadkach/incydentach między obiema liniami. W końcu tylko nieznaczna ilość problemów na pokładzie kończy się tragedią. Co, jeśli jedna linia generalnie zawodzi częściej, ale akurat nie są to tak duże problemy, aby rozbić samolot... albo co, jeśli mają farta i nawet w krytycznej sytuacji udaje się uratować maszynę. Do tego dochodzi ilość posiadanych samolotów i połączeń. I tak trafiłem na JACDEC. Poczytałem o ich metodyce na kilku innych stronach i jakkolwiek mam pewne wątpliwości, to biorą pod uwagę mniej więcej to, co miałem na myśli. Nie - nie zapłaciłem za szczegółowy raport. Aż tak mnie to nie interesuje. Pana przekonywać nie mam zamiaru, siebie nie muszę, a zainteresowani może troszkę głębiej zbadają temat we własnym zakresie. Pan, jako pilot, na podstawie własnego doświadczenia może mieć podstawy, aby wyrobić sobie określoną ocenę. Ja mam prawo ją zakwestionować, bo jednostkowy wypadek nie jest dla mnie argumentem.- i lubię mieć szerszy obraz. A głupkom... cóż - im można podać na tacy, że 2+2=4, a oni i tak stwierdzą, że to wyłącznie wynik wiary w żółty śnieg.

    • Straciłem chwilkę na przyjrzenie się stronie na której są specjaliści od sprzedaży opracowanych przez siebie statystyk bezpieczeństwa :D Pan za to zapłacił ?

    • Jakie konkretnie parametry są brane pod uwagę na tej stronie. Zapytam retorycznie, czy brany jest pod uwagę charakter operacji, lotniska na jakich operuje dana firma. Czy jest jest według tej strony różnica w operowaniu na JSI, HER a na CDG, bo jeśli nie ma to bardzo głęboko mogą sobie te statystyki wsadzić niestety. Statystyki to zazwyczaj kłamstwo, chyba że umiemy je czytać. Pozdrawiam serdecznie. PS. Jak najbardziej słuszne jest klasyfikowanie bezpieczeństwa na podstawie liczby incydentów, szczególnie tych poważnych (tam był cud) w których ktoś zginą lub mógł zginąć. Jeśli audyty pokazują, że jest bezpiecznie a dochodzi do wypadku, to coś z tymi audytami nie tak... z FAKTAMI się nie polemizuje. Tak w skrócie.

    • ...widzę, że następny nic nie wiedzący i nie wierzący w statystyki. Co z tego, że co trzeci to Chińczyk? To z tego, że JAK zbierzesz WYSTARCZAJĄCO DUŻĄ PRÓBĘ ludności ziemi, to jedna na trzy osoby będzie Chińczykiem. Jak weźmiesz 30 lat wyników (jak robi to JACDEC), to wyjdzie na to że Emirates są lepsi od Lufthansy. Bo na przykład "gubią" samolot co 30 lat, a Lufthansa co 10. No ale skoro Pan Kapitan mówi, że Lufthansa jest bezpieczniejsza to jest i koniec!!! Kropka!!! Bo tak powiedział Pan Kapitan i postanowił, że tylko 2 lata wstecz się liczą. Bez obrazy Panie Darku. Kilka lat pracy na O'Hare dały mi jakieś doświadczenie. Jestem pewien, że zrobiliście wszystko, aby zminimalizować opóźnienie. Z drugiej strony wiem, jak lakoniczne informacje linie zazwyczaj podają pasażerom. Niektórych to może wkurzać, niektórzy (niestety czasem słusznie) doszukują się w opóźnieniu niekompetencji obsługi albo wprost kombinatorstwa. Sam kiedyś miałem pod przykrywką kłopotów technicznych międzylądowanie tylko, aby dopchnąć dodatkowych pasażerów na lot długodystansowy.Na pewno to nie jest standard, ale człowiek usłyszy taką historię albo przeżyje, to następnym razem jest dwa razy bardziej podejrzliwy. A wracając do ciebie, koleżko - możesz kwestionować metodykę budowania statystyk, ale ot - takie nazywanie ich wizjami? Z jednej strony piszesz, że nie bazuje się na jednym przypadku, a jak wypominam to Panu Darkowi, to mnie krytykujesz. Masz najwyraźniej problem mnogiej osobowości, poważny deficyt autorytetów albo jesteś po prostu nieukiem. Na twoje szczęście, ludzie statystycznie są sobie w stanie poradzić z jednym z tych problemów bez pomocy lekarza.

    • ..."A jeszcze odnośnie tych słynnych japońskich pociągów" - nie mam na myśli wyłącznie Shinkansen. Rozumiem, że dysponuje Pan jakimiś źródłami przeczącymi ogólnej opinii, że Japońskie koleje są najbardziej punktualne. Do tego biorąc pod uwagę liczbę linii i przewożonych pasażerów, trudno je porównywać z jakimkolwiek innym krajowym systemem kolejowym.

  • Dzięki Panie Kapitanie ! Dorze, że to byli Niemcy ! Z naszymi to byłoby wesoło ! Pozdrawiam i proszę i więcej filmików ! Piotr

  • Opowiedz coś o kapitanie Wrona co wylądował na brzuchu :) albo o locie 5055 z Warszawy do Nowego Jorku.

  • Mam może nie najświeższe pytanie ale chciałbym spytać co Pan sądzi o locie z 2009 roku który zakończył się wodowaniem na rzece Hudson w NY. Samolotem był "Pana" Airbus 320. O wydarzeniu tym nakręcono później film "Sully."

  • prawda... x100+ ;-) sic - nie za dużo tego? czy tylko ja jestem uczulony

  • Panie kpt. Darku, wyszedł Panu jeden z brylantów kanału, a jest ich już kilka :) trzymam kciuki, pozdrawiam

  • Zadajm Panu pytanie skąd wiadomo ile ważą pasażerowie ??

    • di marco dobre pytanie, jak samolot odpowiednio mały - powiedzmy 20 siedzeń to wazy się każdego, sam kiedyś leciałem taka linia i mnie ważyli. Przy dużych samolotach piloci musza brać „średnia” wagę typowego pasażera według przepisów, często to jest inna waga w lecie i zimie bo w zimie ludzie noszą więcej ubrań.

  • czekali aż ludzie opróżnią pęcherze, a po wylaniu nieczystości weszło jeszcze 200l paliwa ;)

  • Odnosnie pomiędzy to Cytuję : Za pieniądze ksiądz się modli, za pieniądze lud się podli, za pieniądze prawnik staje, no i sędzia wyrok daje, teraźniejszy świata traf, kto pieniądze ma to graf, teraźniejszy świata traf, kto pieniądze ma to graf. Teraz damy uważają, za pieniądze ręce dają, za pieniądze wszystko będzie, sława, honor, urząd wszędzie, teraźniejszy świata plan, kto pieniądze ma to pan, teraźniejszy świata plan, kto pieniądze ma to pan.

  • Taka prożba odemnie zrób pan osobny kanał w którym wrzucasz pan filmy tylko z lotnisk i samych lotów.hmmxd

  • A co by się stało gdyby zabrakło tych 15min o których mowa w filmie zakładając, że piloci mają jeszcze "godziny"? Samolot odleciałby do innego lotniska w Niemczech, a potem autobus do Frankfurtu czy lot zostałby przełożony na następny dzień?

    • Zależy, czasami można wylądować, ale i spodziewać się odwiedzin jakiejś inspekcji ... A czasami opcje jak opisałeś.

  • Ja miałem taką sytuację czarter do Hiszpanii opróżnił się 4 godziny i w trakcie lotu poszła kartka po pokładzie i dużo ludzi się podpisało . Ale ja osobiście oraz nikt z rodziny się tam nie podpisywał bo niepierwszy raz się leciało i wiadomo że przy obecnej sytuacji w lotnictwie samoloty się spóźniają i będą się spóźniać . Tu akurat burzyli się głównie ludzie z małymi dziećmi i im się nie dziwie . Później pytali nawet na miejscu osoby za nas odpowiedzialnej ,, rezydenta'' i rzeczywiście jeżeli samolot spóźnia się 3 godziny to jest prawo do odszkodowania.

  • Jakis czas temu odwolali lot bo nie mogl wyladowac w Gdansku przez mgle. Boeing 737. Piec minut wczesniej wyladowac Bombardier. Linia dala autokar, 8h jazdy. Co z taka sytuacja?

  • Witam, jak sie nazywa profil na instagramie ?:)

  • Świetny film Panie Darku ,czekam na więcej i pozdrawiam!

  • Cena biletu nie ma tu nic do znaczenia jest umowa linia sie zgadza ta taką cenę to klient płaci i żada usługi za którą zapłacił.

  • o proszę click bait w thumbnailu no to unsubscribe.

  • Czyli jak miałem opóźniony lot 6 godzin, dwa dni temu, z powodów zapewne atmosferycznych to mogę sie cmoknąć i odszkodowania nie dostane ? Pytam czysto z ciekawości bo nie obchodzą mnie za to pieniądze ale jestem po prostu ciekaw bo ludzie co ze mną lecieli już chcieli to zgłaszać. Pozdrawiam

    • @turbulencja Rozumiem, dziękuję za odpowiedź.

    • Tak by to wyglądało z przepisów, ale ja nie jestem ekspertem w tym temacie ...

  • E E E E E E E emirates ;p

  • Ciekawy odcinek. Pozdrawiam i bezpiecznych lotów :)

  • Wszystko wszystkim jednak pociagi w Niemczech sa problemem samym w sobie.....filmik jak zwykle interesujacy.....

  • Panie Darku! Kiedy filmy o płaskiej Ziemii i o dronach?

  • Kiedyś leciałam ze Stansted do Modlina akurat najgorszych warunkach pogodowych w centralnej Polsce. Nad Modlinem kołowaliśmy ok 40min. Piosuny i błyskawice biły przez okna. Deszcz, nawałnica że szkoda dadać. Załoga pokładowa już dawna siedziała zapięta w pasy. Woda z kubka prawie wylewała się. Silniki myślałam że zaraz "pękną" od utrzymania ciągu i stabilizacji samolotu. Po przyziemieniu myślałam że ponownie się wzbijemy. A lądowałam na Modlinie wiele razy więc da się odczuć "czas manewrów" dla danego lotniska. Samolot zaparkował, drzwi otworzyli ale nie ma żadnej obsługi naziemnej bo dalej są pioruny i ulewa jak z pod rynny. Trzymali nas dalej ok 1h. Siedziałam gdzieś na początku i słyszałam jak jeden gościu prół się z załogą "bo on chce wyjść natychmiast, dlaczego nikt nie pracuje, dlaczego to i tamto, bo on to i tamto". Inni pasażerowie go uspokajali i o mało w bójki się wdali. Zamiast się cieszyć że szczęśliwe pilot wylądował, oklaski na pokładzie rzadko słychać ale w tym momencie to brawa były naj naj naj.

  • Miszcz. Jest Pan Zajebisty. Oby tak dalej.

  • A co w przypadku gdy pierwszy LOT się opóźnił i nie zdążyło się na drugi lot? Taki bilet przepada i trzeba mieć przygotowane pieniądze na kupno innego biletu czy to już problem linii lotniczych aby jakoś dostarczyła pasażera w miejsce gdzie chciał lecieć?

    • @Olasek dziękuję za odpowiedź

    • Michał Błaszczak linie musza cię dostarczyć do celu, to ich problem, nic nie płacisz. Dlatego dobrze mieć jeden bilet na wszystkie etapy lotu a nie osobno kupować lot z A do B a później z B do C. Jak kupujesz osobno, jak na własna rękę sklejasz sobie połączenia- wtedy może to być twoje ryzyko.

  • Przepraszam bardzo ale pasażerom należy się Przede wszystkim informacja. Sytuacja z ubiegłego roku: Poznań, pasażerowie stoją przy drzwiach wyjściowych na płytę. Była mgła wiec nie było widać pasa startowego. Po 30 minutach od planowanego wejścia na pokład sprawdziłem na flightradar24 co się dzieje z samolotem. Okazało się że samolot podchodzi do lądowania w łodzi, mimo tego że inne samoloty normalnie lądowały. Panie które sprawdzaly bilety nic nie udzielały żadnej informacji. Jak powiedziałem pasażerom gdzie jest nasz samolot wszyscy zaczęli się denerwować. Po kolejnych 30 minutach dostaliśmy informację ze mamy wrócić do terminalu, nasze bagaże zostały nam zwrócone i staliśmy na terminalu bez jakichkolwiek informacji. Dopiero po dwóch godzinach dostaliśmy informację że samolot poleciał do łodzi ze względu na warunki pogodowe (inne samoloty lądowały normalnie nawet tej samej lini lotniczej) i polecimy nastepnego dnia. Dopiero po godzinie jak wszyscy poszli do wynajętych przez siebie hotelow port lotniczy zapewnił nam hotel. Odlecielismy po 24h nie dostajac żadnej rekompensaty.

  • Roszczeniowi klienci to jest wrzód na tyłku we wszystkich sektorach usługowych. Zero zrozumienia sytuacji i szczyt egoizmu. Współczuję, wiem o czym mowa bo właśnie likwiduję usługi dla osób fizycznych w swoim biznesie. Niektórym nawet gdyby zrobić za darmo to jeszcze nie pasuje.

    • Niektórzy są tak bezczelni, że jeszcze wołają że im się powinno zrobić i jeszcze zapłacić.

  • Zgoda Panie kapitanie... Jednak weźmy pod uwagę częstotliwość lotów..

  • Myślę że szef personelu pokładowego nie stanął na wysokości zadania skoro sam kapitan musiał sytuację załagodzić.

  • Pamiętam w 2006 roku jak Centralwings opóźnił się aż 8 godzin na lot Warszawa - London Gatwick, więc dostaliśmy przed wejściem do samolotu po kanapce i butelce wody.Ale nie było kontaktu wogóle z tą linią lotniczą na lotnisku.Taka przygoda mnie spotkała.Dziękuję za ten pouczający i ciekawy filmik.Ale miał pan niezłą jazdę 😎

  • Latam często ale to wygląda coraz gorzej niestety.Ostatnich 7 lotów i każdy opóźniony ale to każdy. Opóźnienie tłumaczone za każdym razem: problemy techniczne lub opóźniony z poprzedniego rejsu.

  • Kochani widzownie :) Jak widzę przekaz z końca filmu nie był zbyt obrazowy... Pojawił się taki na przykład komentarz. "Siedzenie przez godzinę w samolocie też nie należy do przyjemności". Owszem, ale .. Za to stanie na peronie przy 5 stopniach, wietrze i deszczu, z dziećmi itd.., jest czystą przyjemnością za którą powinno się dopłacać. NIE MA w tym przypadku żadnego terminala do którego można się udać, nie ma nawet gdzie usiąść, a ubikacje jest płatna, 200 metrów od peronu. Nie bardzo można do niej iść, bo w tym czasie może przyjechać pociąg.... Ale za to na końcu otrzymać można (chyba) zwrot części ceny biletu...

    • Cmoknąć w pantograf...super tekst:))))

    • Linie lotnicze tez swoje maja za uszami. Przyklad: next.gazeta.pl/next/1,151003,24280861,pasazerowie-maja-dosc-chca-skonczyc-z-klauzula-no-show.html - czy to jest fair? Kiedy kupie bilet np. w PKP z Katowic do Gdanska a wsiade w Warszawie, to nikt z tego powodu nie bedzie mial do mnie pretensji. W lotnictwie nie jest juz to takie oczywiste. Prawda jest gdzies po srodku. A co z overbookingiem? O ile w pociagu moge jechac stojac to latac juz nie bardzo ;)

    • Niemniej dziwne wydaje sie to kiedy loty sa notorycznie opoznione i to sie powtarza (powiedzmy co tydzien). Ot przyklad pewnej brytyjskiej firmy latajacej na trasie BLQ-LHR. Co najmniej 30 min opoznienia na tej trasie mozna przyjac za "standard". Podczas gdy firma na R chwali sie (i slusznie) "last year over 90% flights on time".

    • Tak trochę źle się czuję po reakcja w komentarzach, że niby tylko kasa, kasa i kasa. Nie, nie kasa, mam lepszy sposób na zarabianie pieniędzy niż wyłudzanie ich od linii lotniczych. Chciałem się tylko dowiedzieć czy jest możliwość skrócenia czasu spędzonego w pełnym samolocie na płycie lotniska i teraz ju z wiem, że sytuacje są róże, najczęściej "dynamiczne". I wiecie co? Te płaczące dzieciaki wcale nie są najgorsze. Najgorsi są ci, co wszczynają awantury. Ja takich ludzi nie znoszę a zawsze znajdzie się ktoś taki na pokładzie. A to, że podczas opisanego w filmie przypadku doszło do szarpaniny, to jak dla mnie jest skandalem. Tacy ludzie powinni być wyproszeni z samolotu i jeszcze powinni zapłacić karę. Personel pokładowy powinien być nietykalny jak policjant.

    • Mam może nie najświeższe pytanie ale chciałbym spytać co Pan sądzi o locie z 2009 roku który zakończył się wodowaniem na rzece Hudson w NY. Samolotem był "Pana" Airbus 320. O wydarzeniu tym nakręcono film Sully.

  • Ja się spotkałem w Locie (przelot z Pragi do Warszawy) że mimo ponad 3h opóźnienia (samolot nie przyleciał Pragi na czas bo nawet nie wyleciał, Warszawy, tam się popsuł) o którym wiedziała większość pasażerów z flight radaru i z plotek przekazywanych między sobą przy gejcie, infolinia Lotu się zapierała że żadnego opóźnienia nie ma i wszystko jest ok :) a z tego co wiem to w momencie gdy mówił mi to ktoś na infolinii, w Warszawie pasażerowie nawet nie zaczęli wchodzić na pokład. Skończyło się zmianą maszyny - przyleciał Embraer zamiast Bombardiera, sporo godzin w plecy (szybciej chyba byłoby dojechać do domu samochodem).

  • W polsce za opóźniony pociąg dostaje się odszkodowanie i nawet zwrot kosztów za bilet lotniczy na który się nie zdążyło przez opóźnienie :)

  • Jakos poltora roku temu lecialem Lufthansa z przesiadka we Frankfurcie. Juz na wylocie byla godzina opozninia i nie zlapalem nastepnego samolotu. Dalej polecielem nastepnego dnia rano (dostalem hotel i kiepskie jedzenie). Zlozylem wniosek o odszkodowanie i zaczely sie schody. Expedia, gdzie kupowalem bilet, sfalszowala itinerer. Wg nowego mialem miec zaplanowana jednodniowa przerwe w podrozy. Cale szczescie, ze zachowalem wydrukowany oryginalny itinerer. Po roku dostalem $600 - 20% dla firmy zalatwiajacej sprawe. Gdybyscie zlatwiali odszkodowanie przez firme, to zwroccie uwage, by byla to polska firma. Ta moja ladnie nazywala sie po polsku, a okazalo sie, ze to Dunczycy. W czasie kiedy to sie dzialo max odszkodowanie bylo $600, wiec spawdzcie czy aby napewno mozna dostac 1000 euro, bo ja raczej watpie. Dopiero powyzej 3 godz opoznienia nalezy sie odszkodowanie i nie sadze, zeby to bylo od razu w maksymalnym wymiarze