Drony bezpieczenstwo (146)

Opublikowany 18 lip 2020
#turbulencja #kapitandariusz
autor zdjęcia na miniaturze - Julian Herzog
sklep turbulencji turbulencja.pl
film z dronem o którym wspominam w materiale - plthrow.info/my/wideo/uXuCYoHQrJ99pqM.html
wyzwanie CptFpv :) - plthrow.info/my/wideo/tWWBpIK1p52AmYE.html
FB tturbulencja
grupa groups/491252114713189/
Patronite patronite.pl/Turbulencja

Komentarze

  • Super materiał. Bardzo mądrze opowiedziane może i oczywiste sprawy a jednak dla mnie - użytkownika drona - zobrazowało mi bardzo ważne sprawy czyli bezpieczeństwa. Poproszę Panie Kapitanie o więcej materiału o dronach. Pozdrawiam serdecznie.

  • An-2 ma metalowe łopaty. Taka uwaga. Pozdrawiam

    • Paweł Miet Tak, w sumie to nie wiem skąd mi się to wzięło w tym zdaniu. Bo przecież wielokrotnie miałem okazje na własne oczy zobaczyć ... :)

  • 24;00 przy takich obrotach ma Vy max. A nie mają zmiennego skoku a wręcz są składane !!!

  • Szukałem takich informacji. Super dziękuję.

  • Kiedyś od wujka dostałem na wypasie drona za kilka tysięcy a mój ojciec "przypadkowo" wleciał nim do jeziora...

  • sztos!!!

  • Z tym styropianem to dość odważny pomysł, ja bym odradzał... za mały nic nie da, za duży zadziała jak żagiel i jak mocniej powieje, UAV poleci w siną dal. To przypadek dokładnie taki sam, jak latanie na zewnątrz z założonymi osłonami śmigieł.

  • Szacun - bezpieczeństwo i włączanie myślenia!

  • Dlatego kupiłem sobie Mavica Mini , mały lekki dronik 249g, lata wolno ma małe delikatne śmigiełka nie zamocowane na sztywno (oczywiście mogą pokaleczyć ale niegroźnie). Zagrożenie jest minimalne, ale mimo to nie latam nad skupiskami ludzi i nie przekraczam 65 m wysokości Taki dron nie pozwoli na lot nad miejscami objetymi zakazem.

  • Art 119 Polska przestrzeń powietrzna jest dostępna na równych prawach dla wszystkich jej użytkowników... jakieś to piękne :) nad moją działką latają często małe prywatne samoloty lokalnego potentata, latają też duże, rejsowe, tak wysoko... ani na przelot jednych ani drugich nad moją głową się nie godziłem i nie godzę... a ci dalej latają i jakoś pytać się mnie o żadne zgody nie chcą ...:( p.s. nie pozostaje nic innego jak zgłosić strefę taką niewielką ze 30km średnicy o to wtedy może się ktoś mnie zapyta o zgodę na przelot :)

  • I co tam spaslaku

  • plthrow.info/my/wideo/3aV5o2q-ndydhac.html polecam

  • Pozdrawiamy serdecznie! Dla nas drony to codzienność :)

  • Niech mi Pan powie jak się Pan mieści do drona , bo na początku powiedział Pan że lata Pan dronem !!!

  • 4:40 - ca 100-lat temu, zanim wynaleziono synchronizację karabinu strzelającego przez śmigło, strzelano przez z nie, często w nie trafiając. Mimo obijania go blachą, jego resurs nie był duży :)

  • Profesjonalnie :))

  • RTH - Return to Hong Kong :) Panie Darku, może coś razem z "A ten znów o dronach" - plthrow.info/my/wideo/rKJzkZS60q2idas.html

  • Książka bardzo fajna i ciekawa gorąco polecam

  • Dziękuję za kolejny wyjątkowo merytoryczny odcinek 👍 👍 👍 To chyba w każdej dziedzinie tak jest teraz że marketingowcy z księgowymi pieprzą aż włosy się jeżą. Super "inteligentne" drony, samochody, samoloty, lokomotywy (itd itd) które "lepiej" od nas podejmują decyzje, a jak programiści pod presją szefa (bo wczoraj miał być release) jednego parametra nie oprogramowali - i tak "nic się nie stanie"...

  • Co pan sądzi o nowej grze flight simulator 2020 która będzie dostępna już w sierpniu. Pozdrawiam

  • Bardzo fajny materiał, ale to wszystko dało się powiedzieć w 10 minutach, a nie 30 ;)

  • Super odcinek, zwłaszcza jeżeli słuchają Pana młodzi ludzie, a wierzę że tacy też są na kanale.

  • Kuba Klawiter mógłby pomóc myślę.

  • Jak ktoś mówi że pilot może ominąć drona to polecam test dla takiego jegomościa w postaci jazdy samochodem przy 300km/h i ominięcie muchy z odległości 1m

  • Jak ze wszystkim - póki nic się nie dzieje - to jest ok. Problem jest wtedy jak już pojawi się jakaś ofiara. Wtedy przestaje być zabawnie a zaczyna być poważnie. W najczarniejszym scenariuszu takim lotem możemy zarobić wieloletnie więzienie plus dożywotnią rentę dla kogoś. Przy dobrym adwokacie nawet zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym nie powinien być większym problemem. Może nie przy pierwszej ofierze, ale im więcej tym szansa na taki zarzut większa. Tak jak teraz już pojawiają się incydentalne przypadki wyroków gdzie skrajni piraci drogowi nie są sądzeni z wypadku ale właśnie z zabójstwa. Bo swoim stylem jazdy godzili się na to że któregoś dnia coś nie pyknie i kogoś zabiją - i godzili się na to.

  • Bardzo dobra forma Panie Dariuszu

  • Świetny film , a część z mięsem daje do myślenia. Pozdrawiam i czekam na więcej bo temat bardzo interesujący.

  • Witam Pana. Parę dni temu oglądałem film akcji z Kurtem Russelem, dotyczący porwania samolotu pasażerskiego. Oczywiście nie obyło się bez sekwencji brawurowego lądowania w Dallas przy powierzchownej wiedzy na temat prowadzenia samolotu. Może omówiłby Pan takie lądowania i zawarte w nich procedury? Film, o którym mówię, to "Krytyczna decyzja". Motyw został sparodiowany w "Czy leci z nami pilot?". Było to dość częste w kinie i dość oczywiste, że niewykonalne (dlatego wzbudzało zawsze trochę śmiechu), ale jednak oparte na jakiejś wiedzy, podobnie jak seriale o chirurgach. Pozdrawiam

    • Kiedyś może niewykonalne, teraz przez zupełnego laika, ale rozgarniętego jak najbardziej wykonalne. Oczywiście pod warunkiem stałej komunikacji głosowej z prawdziwym pilotem czy instruktorem. Poszukaj sobie na YT

  • Jak to niedlugo? Mówiłeś Darek ze w tym roku praktycznie nie ma szans na powrót do latania

  • Jak zawsze miło się ogląda. Pozdrawiam

  • Miałem bliskie spotkanie palców ze śmigłem Phantoma 3 i nie było to takie makabryczne jak na filmie :) Jedynie zdarty naskórek i powierzchowna rana, nic strasznego. W moim przypadku dron swobodnie unosił się w miejscu, a nie pracował na pełnej prędkości silników, tak więc robi to ogromną różnicę. I wydaje mi się, że małe drony, z małymi śmigłami mają generalnie większą prędkość obrotową tych wirników, czyli generalnie na filmie jest to sytuacja najgorsza z możliwych. Nie piszę tego żeby zaprzeczać niebezpieczności spotkania ze śmigłami drona, tylko trochę uspokoić, że nie każdy dron i nie w każdej sytuacji działa jak piła tarczowa :)

  • Panie Darku, mam jedno pytanie odbiegające od tematu filmu. Jakim Pan telefonem robi zdjęcia i filmiki na Instagramie? Bardzo wyraźnie i w dobrej jakości.

    • Iphonem :) którymś z tych nowszych, z notchem. Oczywiście chyba, ale to raczej to. I odpowiada widz, a nie Pan Darek :)

  • Witam Panie Darku. Nawiązując do tematyki bezpieczeństwa lotów samolotów. Należy pamiętać o solidnym mocowaniu namiotów przez wędkarzy Zdarzyło mi się że jadąc droga spadł z jasnego nieba na drogę namiot w czasie słonecznej pogody (Szczelny namiot zamienił się w balon). Serdecznie pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu na niebo. 😀.

  • A na jakie pytanie trzeba odpowiedzieć żeby wygrać drona, bo nie usłyszałem ?

  • Czy na lotniskach są systemy, które sprawdzają czy w bagażu nadawanym do luku są materiały niebezpieczne w transporcie lotniczym (np. baterie)?

    • @Przemek N te wszystkie baterie powinny wylądować w koszu. Japończyków stać na to i zakupią sobie nowe ;)

    • @Pat Kot OMG - no dobra, a co jeśli w tym samolocie razem z Tobą leci 30 innych osób (obywateli Japonii, bo oni wożą dużo baterii i generalnie stać ich na to), które wiozą swoje NAŁADOWANE baterie (każdy po min 3 sztuki) w bagażu nadanym do luku?

    • @Przemek N nie miałem czasu obejrzeć tego odcinka do końca ale w moim przypadku gdy leciałem z Hiszpanii do Polski i z powrotem to miałem przy sobie drona "Xiaomi mi drone 4k" oczywiście w plecaku podręcznym. Miałem przy sobie tylko jedną dużą baterie (oczywiście rozładowaną ale tego i tak by nikt nie sprawdził i nie sprawdzali) tylko jedną bo jeśli by im się coś nie spodobało to by wylądowała w koszu, dlatego wolę nie ryzykować a posiadam takie 4 więcej i nie polecam brać na lotnisko wiecej niz jedna bo do mojego drona taka jedna bateria kosztuje 70euro. Miałem przy sobie śmigła co czytałem na forach i oglądałem na YT że mogą potraktować to jako niby nóż ale do niczego sie nie przyczepili. Tylko w Polsce kazali mi wyciągnąć z plecaka dzojstik. Także śmiało mozna brac dużego drona z jedną dużą baterią. Ja nie polecam wkładać baterii do bagażu nadawczego bo odkąd obejrzałem na Discovery tą katastrofę to nie chciał bym lecieć np. Do Polski 3,5 godziny ze świadomością że duża bateria 5100mAh od mojego drona może sie podemną zapalić 😅

    • Pat Kot Moje pytanie dotyczyło systemów wykrywania materiałów niebezpiecznych pakowanych do luku. Masz wiedzę na ten temat? Ponieważ, z całym szacunkiem, Twoja odpowiedź nic nowego do tematu nie wniosła-wszystko było w filmie...

    • Bakterie do drona powinny być rozładowane w czasie podróży samolotem i trzymać należy je w bagatzu podręcznym. Chodzi o bezpieczeństwo wszystkich na pokładzie bo nawet jak by Ci je nie zauważyli w bagażu nadawczym to trzeba pamiętać że te baterie są bardzo wybuchowe i wiadomo jak traktują bagaże nadawcze pracownicy lotniska. Nie chcę wiedzieć co by się działo z naładowaną baterią w czasie lotu przebitą np. Przez jakiś przedmiot. Byla taka sytuacja chyba w Dubaju ze samolot zapalił w srodku przez baterie i się rozbił.

  • Świetnie Pan wygląda :).

  • Dzień dobry Panie Kapitanie też lubie 4f

  • Dziękuję 😉

  • Panie Dariuszu oglądam od początkuTurbulencję . Zaczyna się Pan rozmieniać na drobne. Proponuję wrócić do korzeni

    • ??? p. Darek mowi o swoim hobby, cos w tym złego ?? A poza tym zapominasz jakie czasy nastały...

  • Autorowi kanału zwracam uwagę, że pilotowanie lekkich samolotów (którymi można zrobić dużo większą krzywdę), a które w PL podlega licencjonowaniu, w cywilizowanych krajach (nawet w Ludowej Republice Kanady) traktowane jest na równi z korzystaniem z kajaka, czy innego sprzętu s p o r t o w e g o. Na własną cywilną odpowiedzialność, jak na poważnych i odpowiedzialnych ludzi przystało. Powiedzieć [o dronach] "zabronią nam w ogóle latania i będą mieli rację", to tak, jakby usprawiedliwić usunięcie z obrotu np. rowerów, tylko dlatego, że znajdą się debile wjeżdżający rowerem na autostradę. Albo samochodem, tyle, że pod prąd. Doprawdy nie wierzę własnym uszom, jak daleko w PL posunięte jest (u niegłupich i rozsądnych jak się wydaje ludzi) przyzwolenie dla rozlewającej się biurwy niczym raka robiącego przerzuty na zdrowym organizmie społeczeństwa....

    • @skyisthelimit.aero "wystarczy kurs teoretyczny" Łaaał :-)

    • @skyisthelimit.aero Szanowna pani/panie. Świadectwa kwalifikacji, certyfikaty, zezwolenia, promesy, uznania (!), zaświadczenia itd. żeby nie szukać daleko przykładu, wydawane są na podstawie ustawy Prawo lotnicze a nie konwencji. Zachęcam, aby w wolnej chwili nałożyć obwieszczenie ministra tzw. infrastruktury w sprawie ogłoszenia obowiązujących stawek opłat lotniczych na kalkę konwencji i znaleźć różnice - jak płodna potrafi być polska biurwa w reglamentowaniu, "uznawaniu", certyfikowaniu, licencjonowaniu ukierunkowanym nie na rzekome tzw. bezpieczeństwo a na jawne, regularne, dojenie haraczu. Niedługo wam tam każą rejestrować i szkolić się na pilotów latawców (ze znakami rozpoznawczymi, rzecz jasna) a wy w reglamentacji i urzędniczym terrorze nie będziecie widzieli niczego zdrożnego. W efekcie macie, jak macie: bez zgody biurwy, przepraszam za sformułowanie, pierdnąć na własnym podwórku głośniej nie możecie. A nowi, dajmy na to - dronowi, bracia Wright nie mają najmniejszej szansy na jakąkolwiek twórczość, nie wspominając o inwencji czy rozwoju - wszystko tam jest podejrzane, niebezpieczne a już nie daj Boże, jeśli ma cel zarobkowy czy - okiem urzędnika - może stanowić towar podwójnego zastosowania. Po duchu konwencji ślad nie pozostał... Ale jest EASA, macie ministerstwo klimatu, "zezwolenia na zawarcie umowy leasingu statku powietrznego", certyfikaty na... obsługę bagażu (nie mylić z zezwoleniem, bo to odrębne, dodatkowa i - co oczywiste - płatne postępowanie) i egzaminy na "pilotów modeli latających". Powodzenia i sukcesów :-)

    • Mo In To jest regulowane przepisami konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym i tak nie jest, annex 1 opisuje wymagania licencjonowania. Odstępstwo jest dla urządzeń latających o masie bodaj 180 czy 200 kg w tym maksymalna ilość paliwa 20 litrów. W Polsce kilka osób ma takie samolociki, najbardziej znany to SP-SCPT należący do kapitana Wieslawa Jedynaka (PLL LOT, cpt B788/789, TRI/TRE EMB 170-195). Na to nie potrzeba rownież w Polsce praktycznie żadnych papierów tj. ani licencji ani świadectwa kwalifikacji. Na tę kategorię (K5) wystarczy kurs teoretyczny, bez licencji lub świadectwa kwalifikacji, coś jak niekomercyjne wykorzystywanie BSP o masie do 5 kg.

  • śmigła w dronie można spokojnie ulepszyc dodajac po obwodzie pierścień tępo zakończony. w tedy sam wirnik nie posiadał by (zębów) z pojedynczych łopat tylko głatką obwodową powieszchnie. zawsze dodało by to coś do bezpieczeństwa

  • dlaczego nie ma siatki na wlocie do silnika samolotu ?

    • Bo zakłócałoby to i ograniczało przepływ powietrza. A po drugie jak mocna musiałaby być to siatka żeby wytrzymać napór powietrza wsysanego do silnika?

  • Pani Turbulencja, Ja w Niemczech się też zajmuję koszulkami i nadrukiem na niej . I co do ceny, strasznie zarobkowa

  • Tak dla porównania: przykład ucinania nóżki kurczaka był ze śmigłem plastikowym, które nie jest super twarde ani ostre, a jest plastikowe, żeby koszt produkcji był jak najmniejszy. Bo te śmigła po prostu się wymienia co chwila jak ktoś ma kraksę. Ale już na przykład DJI stosuje cieńsze, wzmacniane włóknem szklanym albo węglowym, prawie jak żyletki.

    • @turbulencja Od biedy to można Skydio zaklasyfikować jako inteligentnego i omijającego przeszkody, ale na pewno nie Maviki.

    • Ale Ci od Maviców często twierdzą, że ona są inteligentne i same omijają same bezbłędnie że 100% skutecznością wszystko co możliwe aby nic złego się nie stało...

  • mam nadzieję ,że lotniska mają możliwości wykrycia czy w bagażu podróżnego jest bateria litowa ? A drony stały się popularne i modne ,a użytkownicy ( i oglądający ) nie mają świadomości zagrożenia ( sama nie miałam ) .Czy jest możliwe ,żeby śmigiełka miały zabezpieczenia podobne jak w wentylatorach ?

    • @turbulencjaczyli można, ale to pewnie rzadkość ,a powinien być standard ,skoro jest taka możliwość zwiększenia bezpieczeństwa.Ale pewnie parę osób musi zostać pociętych ,żeby o tym pomyślano :(

    • tak, są takie osłony, ale nie zawsze zabezpieczają w 100%

  • Mówisz że pilot może nie zobaczyć drona Ja nawet dużego beinga 747 nie zobaczę :)

  • an-2 i drewniana łopata? ciekawe....

    • No nie wiem, tak mi się coś skojarzyło A to takie istotne ?

  • wszystko sie zgadza prócz jednego wyjątku czyli mh370 ;d tego samolotu jak drona znaleźć nie można

  • święte słowa. mam papiery i latałem 25kg klocem. śmigła pół metra średnicy. ogniwa ważyły 7kg. mało rzeczy tak podnosi adrenalinę jak loty testowe taką bestia. a przy wypadku śmigła w kawałkach leżały w promieniu 50m.

  • Panie Kapitanie.Chciale i zlozylem zamowienie by kupic panka ksiaze.Mieszkam w USA i zdaje sie ze nie macie opcji z wysylka za granice .A szkoda.Zdaje sie ze walke z nadwaga jak na razie prowadzi pan zwyciesko.Mam podobny problem z tym ze w przeciwienstwie do pana przegrywam.

    • Proszę napisać do sklepu, tam jest adres kontaktowy i forumularz. A jeśli chodzi o nadwagę, to nic specjalnego nie robiłem w sumie. Kiedyś o tym opowiem, proszę próbować, powodzenia życzę :)

  • fajny material ;)

  • pomocna mowa o bateriach, dzieki, pozdrawiam!!!

  • Bardzo fajny odcinek, ale warto dodać informację dla tych, którzy zamierzają kupić drona aby porobić fajne foty czy filmy. Otóż okazuje się, że w UE prawo stanowi, że aby robić zdjęcia/filmy z drona należy posiadać licencję. Pal sześć, jak latamy dronem nad swoim polem, problem zaczyna się w miastach czy w miejcowościach i - uwaga - różne są zasady i prawo w każdym z krajów UE. Np nie ma szans na zabawę z dronem w Wenecji - można zwyczajnie iść za to siedzieć nawet jeśli ma się licencję na latanie dronem. We Włoszech można sobie latać ale dajmy na to - latamy nad lub w pobliżu jakiejś nieruchomości, która należy do jakiegoś właściciela - musimy otrzymać jego zgodę na wykorzystanie wizerunku tej posiadłości. Czyli lecimy dronem w Toskanii - chcemy sfilmować z poziomu drona piękny zachód słońca i w kadrze jest czyjaś rezydencja - bez zgody właściciela tej nieruchomości nie mamy prawa do np wrzucania filmu na YT czy gdziekolwiek. Warto sprawdzić ile kosztuje opłata w danym państwie i jakie są ewentualne sankcje za nieprawidłowe wykorzystywanie dronów. Podchodzi to pod wykorzystywanie "wizerunku" w ramach RODO. Dlatego warto się zastanowić czy poza kosztami zakupu drona stać nas na wyrobienie licencji.

  • Ten problem z dronami przy lotniskach nie jest zbyt rozdmuchany medialnie? To są chyba pojedyncze przypadki w skali światowej, wyjątkowych wręcz debili robiących coś takiego. Przy tym poziomie głupoty, ktoś taki i tak zapewne zasłynie czymś innym, równie głupim jeśli zabierze się mu drona. Ptaków jest o wiele rzędów więcej, w ogóle nieporównywalna skala, a nikt chyba nie podnosi tematu ich wytłuczenia, bo zagrażają samolotom ;-) Idąc takim tokiem rozumowania, trzeba zabronić wszystkiego, wszystkim bo zawsze znajdzie się jakiś bezmyślny użytkownik. Po prostu tego typu przypadki powinny być surowo karane, bez żadnej taryfy ulgowej. Niczego więcej nie trzeba robić. Wielki plus za scenę z kurczakiem, ludzie naprawdę potrafią być bezmyślni i nie zdają sobie sprawy z tego co te śmigła potrafią. Większy śmigłowiec RC klasy powyżej 600 potrafi z łatwością zdekapitować i takie przypadki się już zdarzały niestety.

    • @Michał Gawron Oczywiście, ale teraz mamy coraz powszechniejszy tok rozumowania: - Zamiast tłumaczyć i wymagać, po prostu zakazać. Media w tym pomagają odpowiednio wyolbrzymiając skalę zjawiska.

    • Ptakom nie wytłumaczysz, że są niebezpieczne. Ludziom tak, no chyba, że głupim.

  • drony odlatuja na tyle ile im bateria pozwoli, pod jeden kanał zawsze mozna podpiąć pipek, który pozwoli go zlokalizować w dużej trawie, ale trzeba pomyśleć przed wypuszczeniem drona

    • A pipka słychać co najwyżej z kilkudziesięciu metrów. ;-)

  • W Instytucie Lotnictwa właśnie opracowują drona antydronowego.

  • Ciekawa tematyka. Interesuje mnie też jakie zagrożenie dla samolotów stanowią sznurki balonów i aparatura pomiarowa meteo. Chodzi o możliwość wessania do turbin..

    • Pewnie duże, ale o dziwo przelatywałam już obok takich balonów na wysokości przelotowej. Przestrzeń obok nich nie było zamknięta...

  • Helikopter ojcem dronów...

  • Te drony i to wszystko to stara technologia wojskowa my jako szarzy ludzie dostajemy jakby nie było złomy z wojska które potem inni tuningują a my się tym podniecamy ech ...

  • Panie Kapitanie, podpisuje się pod słowami mojego poprzednika ! Gratulacje ! Lecimy z zonka tzn, "Małpeczką" za tydzien na Korfu & tak szczerze liczyłem na autograf Pana Kapitana na książce ! Mocno pozdrawiam i czekam na Pana powrotu do kokpitu , Piotr

  • Bardzo ciekawy i ważny temat . Szczególnie techniczne zagadnienia jak to działa - już nie mogę doczekać następnego odcinka. A co bezpiecznego latania jest jeszcze dużo do zrobienia w kraju. Np w Krakowie na czerwonych makach regóralnie kilkanaście dronów lata wieczorami...zawsze mam wrażenie że to szpiegi 007:)

  • Czasami GPS traci tzw "orient" z powodu zakłóceń (zdarzyło mi się to parokrotnie w nawigacji samochodowej w Warszawie w okolicach placówek dyplomatycznych)

    • Często wystarczy zakłócić magnetometr. Do nawigacji trzeba znać orientację, którą system może wyestymować z tego jak informacja z GPS się zmienia w trakcie ruchu i wspomagać się żyroskopami, no ale większość dronów po prostu używa magnetometrów do tego. Tak więc dron może zgłupieć nawet w pobliżu linii wysokiego napięcia. ;-)

  • heheheh pan darek lata już nawet samochodem:)))

  • Odnosnie sklepu, czy planuje Pan wydac kolejna ksiazke bo czuc niedosyt po pierwszej :) Pozdrawiam!

  • Dobry wybor, mavic air 2 to rewelacyjny dron

  • Kapitanie, jak doświadczenia z dji? Jakieś problemy? Jak to wyglada z uprawnieniami w Polsce? W Anglii aby nim latać musiałem przejść test teoretyczny na stronie CAA. Pozdrawiam i wysokich lotów

  • Kompletnie mnie nie interesuje tematyka dronów .....

  • Panie Darku zakupiłem ostatnio koszulkę taką jak Pan miał założoną. Jest super, pasuje jak ulał. Bardzo polecam 😁😁 materiał filmowy ciekawy też mam drona mavica mini 🙂. Pozdrawiam serdecznie

    • Miło mi, że się spodobała. Pozdrawiam :)

  • Czemu nie ma numerka odcinku?

  • Byly wypadki ze piloci samolotu pasażerskiego nie zobaczyli cessny przed sobą a co dopiero drona wielkości wrony

    • @Michał Czarnecki był też przypadek że sufit samoltu odpadł i ci co nie byli przypięci pasami wyfruneli.

    • E tam cessny. Były też przypadki że nie zauważono drugiego pełnoprawnego samolotu pasażerskiego. Jedne się zderzały inne awaryjnie omijały - cudem z sukcesem. Był jakiś incydent gdzie po takim awaryjnym omijaniu kilkadziesiąt osób zostało rannych jak nie byli przypięci pasami bo po prostu sobie zwiedzili sufit samolotu przy awaryjnym nurkowaniu z zakrętem.

  • 26:40 aktualnie w większości popularnych średnich rozmiarów dronów śmigła są składane i przy kontakcie z przeszkodą dużej szkody nie robią (przetestowane na własnej skórze :) Trawę może skoszą...

    • a przy kolizji z okiem też go nie uszkodzi? Zanim się złoży takie śmigło zdąży tętnicę przeciąć. I po ptokach

  • Panie Darku, końcem miesiąca lecę na Cypr, mam nadzieję, że szybko będę miał okazję lecieć jako pasażer w pilotowanym przez Pana samolocie 😀

  • Witam. Panie Kapitanie. Czy zostaje Pan na stałe w tym kraju? Mając możliwość wyjechania gdziekolwiek, nie uważa Pan, że robi krzywdę swojej córce zostając w Polsce? To chory kraj!

  • Panie kapitanie , filmik doskonały głównie potrzebny jest zdrowy rozsądek wyobraźnia i odpowiedzialność , znajomość sprzętu jego funkcje i możliwości nie dają żadnej gwarancji na bezpiecznie latanie , mam tez pytanie , drony tak naprawdę to żaden stres i zabawa bo robią wszystko za nas , ja latam Fpv bo przynajmniej trzeba analizować parametry i jest dreszczyk emocji mowa o samolotach , i tu tak naprawdę nie ma ograniczeń , można lecieć nawet i 20 km od siebie na wysokości chmur , i tu wracam do pytania , na jakiej minimalnej wysokości mogą latać samoloty , głównie chodzi mi o te małe rekreacyjne , czy wysokość jest liczona od terenu nad którym leci samolot czy od poziomu morza , chce być pewny ze nie bende na kursie kolizyjnym z taka avionetka czy helikopterem , może odcinek o tym , oczywiście wykluczam tereny miejskie lotniska i awaryjne sytuacje , dziękuje i szybkiego powrotu za stery , mnie swirus do latania nie przeszkadza 😃, pozdrawiam .

    • To co Pan robi to jest przestępstwo. Loty FPV można wykonywać tylko do wysokości 50 m w odległości 200 m od operatora i dodatków wymagana jest osoba bez okularów, która obserwuje statek powietrzny. Dalsze loty to już nie jest FPV tylko BVLOS. Na to wymagane jest zezwolenie, które wydaje się w konkretnym celu np. badawczo-rozwojowym, ratowania życia i zdrowia ludzkiego, ochrony granicy państwowej i jeszcze kilka enumeratywnie wymienionych celów w tym zamkniętym katalogu jest. Zasadniczo takie loty wykonuje wie do 120 m AGL, gdyż minimalna wysokości lotu VFR `poza startem i lądowaniem wynosi 150 m AGL. Oczywiście na taki lot należy złożyć plan lotu, jego organizator musi być operatorem lotniczym, posiadać instrukcję operacyjną zatwierdzoną przez prezesa ULC itd. Skomplikowany temat, ale chciałbym kiedyś moc legalnie taki lot zorganizować. Nielegalnie to żadna frajda, co to za sztuka kupić mocny nadajnik na AliExpress, Bangood czy HobbyKing i stwarzając olbrzymie zagrożenie poleciec na 15 czy 20 km dalej? To nawet wiedzy nie wymaga.

  • Panie Dariuszu czy coś wiadomo kiedy Pan wraca za stery?

  • Książka fajna!

  • polecam na stronie kupic SSL bo tak słabo to wyglada

  • wow ale się schudło

  • Może nie tyle o dronach, ale o wypadkach. Mieszkam w bloku i mam przydomowy ogródek. Miewałem od czasu do czasu sny, iż na ten właśnie ogródek awaryjnie lądował śmigłowiec. Nie wiem dlaczego mnie tego typu sny nawiedzały, ale tak bywało. Ciach... Siedzę sobie w pokoju i słyszę co jakiś takie bzzz, bzzzz i cisza i znowu bzzzz, bzzz. Okazało się, że doszło do katastrofy lotniczej. Spadł śmigłowiec. Tak kochani, spadł. Ktoś sterował modelem śmigłowca o napędzie elektrycznym, coś poszło nie tak i śmigłowiec runął na ogródek. Operator sterował nim nawet po katastrofie. Szukał miejsca, gdzie upadł. Identyfikacja miejsca, zajęła około godziny z tego co pamiętam. Ja nie widziałem operatora, aby mu pomóc. Jakoś się to potoczyło, że w końcu ja zauważyłem operatora i w ręku trzymałem jego statek. Oddałem, podziękował. Także uważajcie na sny, bo się sprawdzają ;) Pozdrawiam

  • Panie Kapitanie! Widać zrzut paliwa (zbędnych kilogramów). Świetnie Pan wygląda. Jak zwykle kciuk w górę :) miłego weekendu.

  • Albo Pan schudł albo mi się wydaje, jeśli mam rację to wychodzi na to że żona karmi zdrowiej jak linie lotnicze i hotele, brawo dla żony ;-) Z dronami będzie jeszcze nie jedna afera...

  • Dziękujemy :)

  • W przypadku wiatru, ciekawy przypadek jak zachowuje się inteligentne oprogramowanie jest na tym filmie: plthrow.info/my/wideo/rJuolJe33JicfnU.html Gość poleciał nad chmury, dron w trybie position próbował utrzymać za wszelką cenę pozycję więc kręcił mocniej co przełożyło się na to, że nie mógł obniżyć pułapu. A te wszystkie manewry to nad miastem, dronem ważącym około kilograma.

    • Normalnie ten nadmiarowy ciąg idzie w utrzymywanie pozycji, a więc w składową poziomą, bo kiedy dron próbuje utrzymać pozycję to przechyla się w kierunku źródła wiatru. Coś mocno nie tak było z tym softem.

  • Dziękuje Panie Dariuszu ,że ten film powstał bo to bardzo ważne, co Pan mówi, będę udostępniać gdyż często się widzi drony,latające na głowami ludzi,pozdrawiam serdecznie Kapitanie

  • Dzien dobry. Bardzo dobry i potrzebny materiał. Fodal bym: 6 i 8 silnikowe nie spadają po utracie jednego napędu.

  • Tu się nie zgodzę (ok. 10:00). ŚK zwiększa bezpieczeństwo - owszem, może nie sprzętu, ale ktoś, kto ma ukończony kurs będzie latać tak, że z tyłu głowy będzie mieć ciągle pewną analizę ryzyka; jakby jego świadomość będzie o tyle większa, o ile wynika to chociażby z przepisów prawa - amator niekoniecznie musi znać strefy powietrzne, latając w klasie G będzie bardziej zważać na ludzi, budynki czy "infrastrukturę strategiczną". Więc prędzej amator poza szkodą dla drona może uszkodzić np. jakąś zaporę i spowodować powódź, czy też wylądować na dachu zabytkowego kościoła (patrz wydarzenia sprzed kilku miesięcy, gdy jakiś chłopak z Ukrainy wylądował na Mariackim w Krakowie), niż członek personelu lotniczego (czyli ten, kto posiada ŚK i uprawnienia (B)VLOS), który kilka razy przemyśli zagrożenia wynikające ze swojego lotu. Kończąc kurs i zdając egzamin ma się chociażby wiedzę o strefach - nie ukrywajmy, gdy dron ucieknie w klasie G nad lasem, to się po prostu rozbije. Gdy ktoś zaś będzie latać w CTR do 1 km, to ucieczka drona - jak Pan wspomniał na początku filmu - może spowodować katastrofę. Jako posiadacz ŚK - BVLOS i INS - uważam, że trochę Pan zbagatelizował wiedzę i umiejętności nabywane w czasie kursu.

    • turbulencja Ok teraz to lepiej rozumiem. Podobnie jest w przypadku samochodów - Jeden będzie jechał 30 cm od samochodu poprzedzającego a drugi zachowa 10 m odległości. I oboje będą twierdzić że przemieszczają się bezpiecznie. W przypadku dronow ma to znaczenie - Jeśli ktoś wykonuje misję antysmogowe to ciężko oczekiwać, że zachowa wielometrowe dystanse. Z drugiej strony każdy (oczywiście kto posiada ŚK) Określa swoje limity i bierze za to odpowiedzialność karną i cywilna. Stąd też uważam że właśnie szkolenia znacznie uczulają na bezpieczeństwo - Nie dość że bierze się odpowiedzialność za to co znajduje się pod nami, to jeszcze trzeba dbać o innych uczestnikach przestrzeni powietrznej i w sumie ciągle brać poprawkę na to, że takowi mogą się w niej znaleźć. Więc uważam, że dobrze, że osoby bez ŚK mają limity, a osoby ze świadectwem mają więcej luzu. Choć oczywiście od każdego należy oczekiwać odrobinę sprawności umysłu i nienarażania ludzi i przedmiotów. Nie mniej jednak dziękuję za odpowiedź ☺️

    • Pan złe zrozumiał moje intencje. Każdy kurs czy inna forma zdobywania wiedzy jest ważna. Chodzi mi o dziwne stwierdzenie w prawie, że to operator decyduje co jest a co nie jest nie jest niebezpieczne. To tak jakby gość z prawem posiadania broni mógł sobie urządzić strzelnice na marszałkowskiej, bo on dobrze celuje i nikomu krzywdy nie zrobi.... tak w skrócie

    • Czy mavic nie ma możliwości ustawienia w aplikacji drogi hamowania? Ja w Phantomie mogę wyostrzyć regułę stopu - to jest głównie pod to, by nagranie wyglądało delikatniej, inaczej gimbal nie jest w stanie skompensować szarpnięcia wynikającego z wytrącania prędkości do zawisu.

    • A. I w sumie jeszcze jedna rzecz - mówił Pan o automatyce i GPS. Nie będę wrzucać operatorów (a od 31.12.2020 pilotów) wszystkich amatorskich lotów rekreacyjnych i sportowych do jednego worka; znaczna część jednak operatorów sprzetu mainstreamowego (a więc DJI / PARROT) w życiu nie używa ATTI i wystarczy, by zgubić GPS i to samo w sobie prowadzić może do wielu kolizji. A jednak w czasie kursu przykłada się do tego wielką wagę - by latać i egzamin zdawac w ATTI.

  • Przydatny materiał, tez narazie nie latam :-( (może w tym roku się uda, a może nie) i się wkręciłem w bezzałogowe statki powietrzne, na co wcześniej nie miałem czasu. I zauważyłem tendencję do uprawiania pewnego osobliwego sportu, a mianowicie bicia rekordów zasięgu lotu bezzałogowca. Samoloty z pianki elapor, bez jakiejkolwiek redundancji, na chińskim radiu i jednym module GPS za 10 USD latają w odległości 15km od operatora i więcej, oczywiście bez planu lotu, bez zezwolenia prezesa ULC i rzecz jasna bez transpondera. Jeśli nad takim samolotem utraci się kontrolę to on z baterią 10Ah może poleciec niemalże wszędzie: w CTR, TMA, w okolice jakiegoś lądowiska aeroklubowego, o lotach w chmurach i ponad nimi nie wspomnę jak i o braku ubezpieczenia większości takich partyzantów. Pozdrawiam i szybkiego powrotu do kokpitu życzę.

  • Świetnie, że powstaje cykl filmików dotyczących dronów. Trzymam kciuki za kolejne odcinki.

  • Drony powinny mieć światła antykolyzyjne

    • Były testy; poszukaj w Google: News WDPO - Testy widoczności drona - Raport końcowy

  • no proszę, na czasie, własnie zrobiłem kurs i zdałem egzamin Pilot Competency Certificate, myślę że warto wspomnieć o ograniczeniach jakie narzucają przepisy regulujące korzystanie z SUA. wiele osób (w tym i ja przed kursem) nie zdaje sobie sprawy, że latając w pewnych miejsca czy w pewien sposób po prostu łamie prawo.

    • W PL licencję ULC musi mieć nawet bagażowy a czynności, które "nie łamią prawa" (ergo: są poza kontrola urzędnika) jest coraz mniej. Powodzenia.

  • Proszę pana, kupiłem cały zestaw z pana sklepu i jest super. Pozdrawiam

  • Przy problemie GPSu należy dodać o zakłócaniu sygnału, ja mieszkam koło jednostki wojskowej i czasami widzę jak mi zwykła nawigacja głupieje.

    • U mnie czasem nie działa komunikacja z kontrolerem a też niedaleko mam do jednostki.

  • Świetneee!

  • Zrób filmik na jakiej zasadzie działa dron co powoduje w dronie że skręca obraca się jak działają silniki i śmigła

  • Witam kierowniku

  • Cześć

  • Miłego dnia wszystkim którym to czytają :)

    • dzięki mordo Tobie również, wszystkiego dobrego :D

  • Cześć pozdrawiam serdecznie i do zobaczyska gdzieś w chmurach!! :)

  • Mądrego zawsze dobrze posłuchać! :) zapraszam do mnie na kanał Panie Dariuszu :)

  • Super film